|
ayrsen - 2007-03-08, 09:32 Tak się akurat składa, że temat rozpoczyna się od mocnego, ba - wręcz najmocniejszego -akcentu w Europie... I został on zbudowany w Polsce! I jest to Toyota!!! Najszybsze auto w EU Oficjalnie najmocniejszy i najszybszy samochód w naszym kraju. Został zbudowany od początku do końca przez Perfect Service - JSS (Japan Sport Service). Nadwornym mechanikiem od początku projektu, czyli od 2004 roku, był Jacek Wicenciak, właściciel JSS. Dzięki jego wiedzy oraz determinacji Piotra Dobrowolskiego powstał najmocniejszy bolid w naszym kraju. Cały silnik został zbudowany w oparciu o kute elementy z USA. Zamiast dwóch sekwencyjnych turbin JSS zamontował jedną wielką turbinę o średnicy wlotu/wylotu 10 cm. Dzięki współpracy Działu Tuningu JC Auto z Shell oraz Michelin w 2006 roku udało się pobić oficjalny rekord prędkości Polski, uzyskując wynik 361,92 km/h. Dział Tuningu JC Auto, zachęcony sukcesem, postanowił razem z koncernem Shell, Michelin, PPG oraz firmą Alphard rozpocząć budowę ulicznego potwora. Planuje się zbudowanie najszybszego auta ulicznego w Europie. Planowana moc to 1400 KM. Planowana prędkość maksymalna to ponad 400 km/h. Podstawą będzie najszybsza Toyota w Europie. Wizualnym ideałem do doścignięcia są bolidy zbudowane na bazie Toyoty Supra, startujące na japońskich torach w wyścigach JGTC. Miesięczne prace zaowocowały wyjątkowym projektem wykonanym przez firmę Neodesign, który daje możliwość zamontowania superszerokich robionych na zamówienie, amerykańskich kół CCW o wymiarach przód - 20''x 11'', tył - 20''x 15''. Sprawdzone przez Tuning Division JC Auto opony Michelin zajmą się perfekcyjną trakcją, wymiary: przód - 295/25 ZR 20 95Y Pilot Sport 2 - PS2, tył - 335/30 ZR 20 104Y N0 Pilot Sport 2 - PS2. Nowa karoseria zostanie wykonana z karbonu oraz kevlaru (tworzywa stosowane w myśliwcach - charakteryzują się wyjątkową wytrzymałością oraz minimalną wagą). Neodesign dołożył wszelkich starań aby aerodynamika odgrywała pierwszoplanową rolę, dlatego też projekt nie wszystkim może się podobać. Niewątpliwie jest jedyny w swoim rodzaju. Wyjątkowa karoseria zasługuje na wyjątkowy lakier, PPG Polska zajmie się dobraniem unikalnego lakieru do najszybszego samochodu w Polsce i (miejmy nadzieję) także w Europie. Najprawdopodobniej będzie to czarny kolor z wyjątkowymi efektami optycznymi. Jakimi? Przekonacie się sami jak tylko projekt zostanie zakończony. Kolejnym etapem w pracach nad Suprą będzie modyfikacja 1250-konnego silnika w celu uzyskania większej mocy. Konsekwencją dużej turbiny jest spory lag (turbo dziura) w celu pozbycia się tego efektu ubocznego, zostanie zamontowana instalacja podtlenku azotu firmy Highpower Wizards of Nos. Układ korbowo-tłokowy będzie wykonany z kutych elementów robionych na zamówienie w Japonii. Następujące elementy zostaną zamontowane w aucie: - trzytarczowe sprzęgło Exedy, - zawieszenie śrubowe Apex, - kompletny układ wydechowy Piper, - ostre wałki Piper Cams 272 stopnie, - komputer Maximiser firmy Highpower (zastąpi kontrolę trakcji Race Logic), - wzmacniacz zapłonu Mega Spark firmy Perfect Power, - szerokopasmowa sonda Perfect Power, - komputer typu stand alone Perfect Power XMS do sterowania pracą silnika, - elementy zawieszenia Powerflex (w celu poprawienia właściwości jezdnych), - tarcze i klocki Black Diamond, - metalowe przewody hamulcowe Black Diamond, - dwa zaworki Ecotek CB26-P, - w celu zmniejszenia temperatury w chłodnicy dodatek Pro Blend – temperatura spadnie o 10 stopni przy zachowaniu tych samych warunków pracy, - turbo timer Auto Gauge, - shift light Auto Gauge, - kolektor wydechowy zostanie owinięty taśmą Thermo-Tec w celu przyspieszenia prędkości spalin, dodatkowo by jeszcze lepiej osłonić elementy silnika od rozgrzanego kolektora taśmę pokryjemy sprayem termoodpornym Thermo-Tec, - short shifter B&M, - śruby ARP Ponieważ Supra będzie autem ulicznym, firma nie mogła zapomnieć o wygodzie kierowcy oraz pasażerów, nagłośnieniem auta zajmie się firma Alphard, która wykona wyjątkową instalację car-audio o mocy 2000 Watt. W samochodzie znajdzie się multimedialna jednostka centralna z której sygnał trafiać będzie do procesora dźwięku, następnie do trzech wzmacniaczy a z nich do dwóch zestawów dwudrożnych z przodu oraz dwóch subwooferów znajdujących się w bagażniku. Dodatkowo w zagłówkach foteli zostaną zamontowane monitory do oglądania TV oraz filmów DVD. Aby całość została pięknie zaprezentowana, konieczna będzie nowa tapicerka. Skóra oraz alcantara znajdzie się na wszystkich fotelach, boczkach a nawet na desce rozdzielczej. Środek bolidu będzie równie wyjątkowy jak karoseria. Zdjęcia projektu sa dostępne tutaj - http://tuning.jcauto.pl/pl/aktualnosci/bolid A skąd to się wzięło? Pamiętacie Toyotę Suprę - najszybsze auto w Polsce - nieważne czy tak czy nie - po prostu popatrzcie sobie... http://www.youtube.com/watch?v=MBaBsGXlEX4 źródło: www.samar.pl P.S. Jaki fantastyczny pomysł na kołyskę... ayrsen - 2007-03-08, 09:54 Samochodowa rewia Producenci zebrani na tegorocznym salonie w Genewie mają powody do narzekań. Drogie surowce, niekorzystne kursy walutowe i rosnące naciski na wprowadzenie bardziej restrykcyjnych norm emisji spalin zaczynają ich uderzać po kieszeni. Jedynie władze Toyoty zdają się wierzyć, że europejscy kierowcy szybko przekonają się do zalet aut ekologicznych. Jednak już Rick Wagoner, prezes General Motors Europe, ostrzega, że paliwo oszczędne technologie, choć są koniecznością w branży, na razie są zbyt kosztowne. Ale koszty dbania o środowisko to niejedyny przedmiot troski producentów. Przy okazji narzekają na drogie surowce, zwłaszcza nikiel, platynę i aluminium. Amerykanie i Europejczycy dodatkowo skarżą się na taniego jena, który ułatwia ich konkurentom z Kraju Kwitnącej Wiśni ekspansję na zagraniczne rynki. Wszyscy natomiast bez specjalnego entuzjazmu mówią o normach emisji spalin narzuconych przez Komisję Europejską. Konsekwencji finansowych ekologicznych wymagań nie obawiają się chyba tylko producenci japońscy. Thierry Dombreval, prezes Toyota Motor Europe, ocenia europejski rynek w następnej dekadzie na milion pojazdów hybrydowych rocznie. I to mimo że Toyota sprzedała w ciąguostatnich 10 lat tylko 650 tys. priusów napędzanych silnikami benzynowo-elektrycznymi. Niemal 50 tys. z nich znalazło nabywców w Europie. Zeszłoroczna sprzedaż aut tego producenta na naszym kontynencie (Toyota, Lexus) wyniosła 1,12 mln. Ale genewski salon to przede wszystkim okazja do pokazania nowych modeli, z których większość będzie w sprzedaży w tym roku w Europie. Największe wrażenie robi kultowe auto GM - Chevrolet Camaro, ale równie gęsty tłum otoczył najnowsze 8-zaworowe Maserati z silnikiem 4,2 litra. Wygodniejszych kierowców zainteresuje nowa wersja Maserati Quattroporte z automatyczną skrzynią biegów. W Genewie odbyła się także oficjalna premiera pierwszego SUV-a Citroena. Model C-Crosser (na zdjęciu) ma rywalizować o gusta klientów m.in. z Kia Sportage i Chevroletem Captivą. W kuluarach międzynarodowych salonów rozmawia się jednak nie tylko o przyszłości branży i o nowych modelach, ale także o ewentualnych fuzjach i przejęciach. Pierwszy na liście marek, które są do kupienia, jest amerykański Chrysler. Potencjalni zainteresowani nie chcą się jednak obnosić z własnymi planami. Katsuaki Watanabe, prezes Toyoty, zapewniał, że nie zamierza przejmować w Ameryce Chryslera, Rick Wagoner nie chciał nawet rozmawiać na ten temat, podobnie jak prezes PSA Peugeot-Citroen Christian Streiff. źródło: www.rzeczpospolita.pl Takie tam srutututu - Lexus hybryda - i wszystko jasne... ayrsen - 2007-03-08, 09:58 Samochody, które najmniej się psują Warranty Direct od 26 lat sprzedaje przedłużone gwarancje na samochody. Działa ona w USA, Nowej Zelandii oraz Wielkiej Brytanii. Na podstawie danych zebranych ze sprzedaży polis na 450 tys. aut w wieku od 3 do 9 lat stworzyła własne statystyki niezawodności. W przeciwieństwie do producentów aut, którzy dysponują szczegółowymi danymi o samochodach w wieku gwarancyjnym (do trzech lat),Warranty Direct ma dobre rozeznanie w kondycji starszych pojazdów. Podane wielkości należy traktować orientacyjnie, gdyż auta sprzedawane w USA często różnią się od modeli europejskich. Nie jest zaskoczeniem wysoka pozycja marek japońskich, natomiast w pierwszej dziesiątce jest jedna marka koreańska (Kia) i dwie europejskie: budowany w Wielkiej Brytanii Mini i Citroen. Odsetek zawodnych egzemplarzy w procentach 1. Mazda - 8,04 2. Honda - 8,90 3. Toyota - 15,78 4. Mitsubishi - 17,04 5. Kia - 17,39 6. Subaru - 18,46 7. Nissan - 18,86 8. Lexus - 20,05 9. Mini - 21,90 10. Citroen - 25,98 11. Daewoo - 26,30 12. Hyundai -26,36 13. Peugeot - 26,59 14. Ford - 26,76 15. Suzuki - 27,20 16. Porsche - 27,48 17. Fiat - 28,49 18. BMW - 28,64 19. Opel - 28,77 20. Mercedes - 29,90 21. Rover - 30,12 22. Volvo - 31,28 23. Volkswagen - 31,44 24. Jaguar - 32,05 25. Skoda - 32,12 26. Chrysler - 34,90 27. Audi - 36,74 28. Seat - 36,87 29. Renault - 36,87 30. Alfa Romeo - 39,13 31. Saab - 41,59 32. Land Rover - 44,21 33. Jeep 46,36 źródło: www.rzeczpospolita.pl Toyota na podium - czyli nie jest źle... Choć do liderów trochę brakuje... Ale co robi Lexus na piatym miejscu ayrsen - 2007-03-08, 10:06 Uwaga, uwaga - ważna informacja dla tych, którzy myślą o montażu instalacji gazowej do swoich nowych/objętych jeszcze gwarancją Toyot. Gaz do aut przestaje straszyć koncerny Sprzedawcy nowych samochodów w Polsce coraz częściej zgadzają się na zasilanie aut gazem płynnym. Wciąż jednak część koncernów uparcie zabrania stosowania tego paliwa, twierdząc, że niszczy ono silniki. Polska ma obecnie największy odsetek aut zasilanych gazem płynnym. Ich liczbę szacuje się już na ponad 2,3 mln sztuk. Według Ryszarda Beszterdy z Polskiej Organizacji Gazu Płynnego, w 2006 roku zużycie autogazu przekroczyło 1,9 mln ton, a liczbę aut zasilanych gazem można szacować już na ponad 2,3 mln sztuk. Przez ostatnich dziesięć lat instalacje gazowe bez problemów można było montować w fiatach oraz pojazdach z warszawskiej FSO. Inne firmy niechętnie zgadzały się na stosowanie gazu w ich pojazdach. Taka sytuacja trwała jeszcze przez kilka lat, zanim drastyczny spadek popytu na nowe auta nie zmusił koncernów do dbania o klientów. Wielkie kłopoty mieli nabywcy popularnych skód, bo firma zdecydowanie nie zgadzała się na montowanie instalacji do zasilania gazem, zaś nieposłusznych klientów pozbawiała gwarancji. Nieoczekiwanie w tym tygodniu Skoda ogłosiła, że wspólnie z włoską firmą Landi Renzo opracowała instalacje gazowe specjalnie do swoich aut. Montowanie wyrobów innych firm nadal będzie jednak groziło utratą gwarancji. Podobnie postępuje Ford, który akceptuje montowanie instalacji gazowych tylko do jednego modelu i zabrania zakładania ich do innych. W ubiegłym roku do oferty na polskim rynku wprowadził model Fiesta zasilany gazem, ale tylko montaż instalacji w autoryzowanym serwisie Forda nie wiąże się z utratą gwarancji. Monika Dobrolubow, rzeczniczka Ford Polska, wyjaśnia, że zasilanie gazowe zamontowane do innych modeli Forda nadal oznacza utratę gwarancji, bo tylko silnik z Fiesty ma konstrukcję pozwalającą na zamontowanie tego typu instalacji. Hubert Żyżkowski, rzecznik Skoda Auto Polska twierdzi, że instalacje gazowe do skód są próbą pogodzenia interesów firmy z oczekiwaniami klientów. - Landi Renzo wzięło na siebie wszelkie kłopoty wynikające z zastosowania gazu w naszych autach. Dlatego zdecydowaliśmy się na wprowadzenie ich produktów - wyjaśnia rzecznik. Na żaden kompromis nie zgadza się Volkswagen, choć to jego silniki stosowane są w skodach czy seatach, które już od lat są oferowane z instalacjami gazowymi w dwóch wersjach. - Uważamy, że gaz nie jest paliwem spełniającym wymagania określone w europejskich normach paliw. Dlatego nie zgadzamy się na gazowe zasilanie naszych pojazdów. Jeśli będzie trzeba, może przygotujemy specjalną wersję z instalacją LPG. Obecnie jednak 90 proc. naszych aut sprzedawanych jest z silnikiem Diesla, więc nie widzimy takiej potrzeby - powiedział Leszek Kempiński, rzecznik firmy Kulczyk-Tradex, importera VW i audi. Ewenementem jest Toyota, która na początku 2006 r., po sześciu latach akceptowania, zabroniła montowania instalacji gazowych. Robert Mularczyk z Toyota Motor Poland wyjaśnia, że niskiej jakości paliwo gazowe sprzedawane w Polsce powodowało tyle awarii, że realizowanie deklarowanej gwarancji na 100 tys. km stawało się dla Toyoty zbyt kosztowne. - W obecnych realiach rynku montaż instalacji gazowej przestaje być aż tak atrakcyjne - uważa Robert Mularczyk i dodaje, że koszt systemu dla Toyoty to około 7 - 8 tys. zł. źródło: www.rzeczpospolita.pl Osobiście nie jestem fanem instalacji gazowych - ale jesli ktos chciał ją mieć w swojej nowej Toyocie, to niestety nie może - tzn. może, tylko że traci część /chyba najwazniejszą/ gwarancji... ayrsen - 2007-03-09, 08:55 Na dobry samochód warto poczekać Mniej najtańszych modeli z rocznika 2006 oraz krótszy o dwa dni robocze miesiąc to główne przyczyny spadku sprzedaży nowych aut. Według danych firmy Samar w lutym kupiono w Polsce niewiele ponad 22 tys. nowych samochodów osobowych. To o 22 proc. więcej niż w lutym 2006 r. Aut dostawczych sprzedano 3,6 tys. sztuk, czyli o prawie 40 proc. więcej niż przed rokiem i o 23 proc. więcej niż w styczniu. W porównaniu ze styczniem sprzedaż samochodów osobowych spadła wprawdzie o 700 sztuk, czyli o 3 proc., ale to efekt krótszego miesiąca. W przeliczeniu na dni pracy salonów dziennie kupowano 917 sztuk, czyli o ponad 40 więcej niż w styczniu. Zdaniem Wojciecha Drzewieckiego, szefa firmy Samar, minimalnie tylko słabsze wyniki sprzedaży samochodów pozwalają optymistycznie prognozować sprzedaż w kolejnych miesiącach. - W lutym mieliśmy ferie, które nie sprzyjają odwiedzaniu salonów samochodowych. Wykupiono też większość tańszych modeli z 2006 r. - zwraca uwagę Drzewiecki. - Tańsze auta z poprzedniego rocznika skończyły się nam już w styczniu, więc utrzymanie poziomu sprzedaży to bardzo dobry wynik - uważa Tadeusz Dudojć, właściciel sieci salonów VW i Skody na Pomorzu Zachodnim. Podkreśla, że w porównaniu z rokiem ubiegłym o 30 proc. wzrosła liczba zamówień składanych przez klientów,którzy są gotowi poczekać trzy miesiące, aż wybrany przez nich model będzie gotowy. - To jest tendencja europejska, cieszy mnie więc taka zmiana zachowań klientów, którzy przestają polować na okazje, tylko wybierają auto, jakie jest im potrzebne - podkreśla Tadeusz Dudojć. W lutym najwięcej, bo 2785 aut, sprzedała Toyota. O siedem sztuk mniej sprzedała Skoda, a trzecią pozycję zajął Opel z wynikiem 2125 aut. Zajmujący czwartą pozycję Fiat był jedynym wśród pięciu największych dostawców, który miał większą sprzedaż niż przed miesiącem. źródło: www.rzeczpospolita.pl ayrsen - 2007-03-10, 11:03 Inna marka motoryzacyjna ale... Nowy system Navidrive w ofercie Citroena W pierwszym półroczu Citroen wprowadza do sprzedaży w niektórych krajach nowy system NaviDrive w modelach C5 i C6. NaviDrive nowej generacji wyróżnia się ulepszoną koncepcją graficzną i nowoczesnymi funkcjami w dziedzinie teleinformatyki i urządzeń audio. NaviDrive jest obecnie wyposażony w twardy dysk o pojemności 30 gigabajtów, który może przechowywać w pamięci komplet map i nagrania muzyczne. Ta jeszcze mało rozpowszechniona technologia zapewnia doskonałe parametry i jest bardzo łatwa w obsłudze zarówno pod względem funkcji muzycznych, jak i nawigacji GPS. Zastosowanie twardego dysku umożliwia nowe, funkcjonalne rozwiązania: - mapy 30 krajów europejskich są zapisane w pamięci dysku bez konieczności korzystania z płyty CD ROM lub DVD. Czas obliczania odległości został znacznie skrócony. - twardy dysk posiada również funkcję Juke-Box umożliwiającą przechowywanie w pamięci do 180 godzin nagrań muzycznych skopiowanych z płyty CD w formacie audio lub w formacie MP3. Kierowca może ułożyć własną listę nagrań (playlist) z utworów zapisanych na twardym dysku. Urządzenie nawigacyjne GPS oferuje dwie nowe funkcje: - funkcja Birdview umożliwia bardziej przejrzystą analizę trasy dzięki przedstawieniu mapy w kolorach i w trzech wymiarach - funkcja „skrzyżowanie” przedstawia szczegółowo najbliższe skrzyżowanie po ustawieniu pełnoekranowego wyświetlania obrazu Nowy system NaviDrive zapewnia jednocześnie liczne, istniejące już w poprzedniej wersji funkcje teleinformatyczne (system audio i telefoniczny zestaw głośnomówiący GSM), które zostały wzbogacone o cztery dodatkowe, bezpłatne usługi niezależne od abonamentu GSM: - Citroen Urgence: działająca przez całą dobę i przez siedem dni w tygodniu usługa jest obecnie dostępna w siedmiu krajach europejskich, a w 2007 roku zostanie też rozszerzona na Portugalię i Austrię. W razie wypadku usługa umożliwia zlokalizowanie samochodu za pośrednictwem systemu GPS i wezwanie pomocy (w zależności od kraju). Wezwanie może zostać wysłane automatycznie w czasie zderzenia lub poprzez ciągłe wciśnięcie przycisku „SOS”. Kontakt z kierowcą zostanie nawiązany w jego języku ojczystym. - Via Michelin trafic: informuje kierowcę w czasie rzeczywistym przez całą dobę o warunkach i zakłóceniach ruchu drogowego - Citroen Assistance: w razie awarii kierowca może zgłosić się do serwisu pomocy drogowej wciskając i przytrzymując przez dłuższą chwilę przycisk oznaczony logo marki. W możliwie jak najkrótszym czasie Citroen wysyła na miejsce samochód pomocy drogowej. - Citroen On line: po krótkim wciśnięciu przycisku oznaczonego logo marki kierowca łączy się z centrum obsługi, które udziela informacji na temat użytkowania systemu NaviDrive. Usługa jest dostępna od poniedziałku do soboty w godzinach od 8.00 do 20.00. W pełni współpracujący z samochodem nowy system NaviDrive gwarantuje spokojną jazdę, komfort i pomoc w każdym momencie, zarówno dzięki oferowanym usługom, jak i skutecznym funkcjom. źródło: www.samar.pl ...ciekaw jestem jak jeszcze dużo czasu upłynie, zanim te wszystkie systemy zawładną naszymi samochodami i będzie 50 km/h w mieście, 90 km/h poza miastem, 20 km/h w strefie zamieszkanej, kontola wysokości obcasa i Pań czy "krzaczastości" brwi u mężczyzn, które mogą przeszkadzać we właściwej ocenie sytuacji na drodze... Jednym zdaniem - Państwo policyjne pod pretestem ochrony obywateli... ayrsen - 2007-03-11, 08:06 Tania Toyota z Polski? Tanie auto rodzinne Toyoty będzie prawdopodobnie produkowane w Polsce. "Dzienik" dotarł do informacji o rozmowach japońskiego koncernu z przedstawicielami polskich władz. - Projekt budowy zakładu produkującego taniego sedana pojawił się wstępnie przy okazji rozmów o rozbudowie fabryk silników skrzyń biegów koncernu w Wałbrzychu - mówi Andrzej Kantchak, do niedawna prezes Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych. Negocjacje w tej sprawie były prowadzone jeszcze w ubiegłym roku. Czyli na kilkanaście tygodni przed oficjalnym ogłoszeniem przez Toyotę planów wprowadzenia na rynek taniego auta rodzinnego. Sam koncern na razie nie komentuje informacji, do których dotarł "Dziennik". Ale też im nie zaprzecza. - Jeszcze chwila cierpliwości - powiedział gazecie Witold Nowicki, dyrektor Toyota Motor Poland. Gdyby inwestycja japońskiej firmy doszła do skutku, Polska stałaby się motoryzacyjnym gigantem w tej części Europy. Już dziś zresztą ma mocną pozycję w regionie. W ubiegłym roku wszystkie nasze fabryki samochodów wyprodukowały 715 tysięcy aut. Prawie 609 tys. z nich to samochody osobowe, a ponad 106 tys. - dostawcze. To rekordowo wysokie wyniki w historii polskiej motoryzacji. A będzie jeszcze lepiej. - W tym roku z polskich fabryk wyjedzie 790 - 800 tys. samochodów - zapowiada Rafał Orłowski z Polskiej Izby Motoryzacyjnej grupującej producentów aut. Jednak prawdziwy boom jest jeszcze przed nami. Już za dwa lata w tyskiej fabryce Fiata pełną parą ruszy produkcja Fiata 500 i Forda Ka. Pod koniec tego roku na warszawskim Żeraniu powstaną pierwsze Chevrolety. Gdy dołączy do nich produkcja Toyoty, przekroczymy magiczną barierę miliona aut rocznie - zapowiada "Dziennik". źródło: www.interia.pl Z jednej strony zadowolenie... Z drugiej jednak żal, że w Polsce produkujemy głównie auta małe, tanie... Tak, tak, wiem - "cudze chwalicie, swojego nie znacie..." ayrsen - 2007-03-11, 19:38 Przeczytałem dziś, że w cenniku Daimler-Chrysler a dokładnie firmy Mercedes jest następująca pozycja: Kod -->[524] ochrona powłoki lakierniczej na czas transportu (folia) 284 PLN Ciekawe, czy to oznacza, że jesli nie wykupisz ochrony, to nie masz prawa wymagać nie uszkodzonego lakieru przy odbiorze ayrsen - 2007-03-12, 08:20 Ranking zadowolenia klientów "Top Gear" 2006: zwycięzcy i przegrani Na podstawie informacji od ponad 56 tys. użytkowników motoryzacji, którzy ocenili w sumie 152 modele, brytyjski magazyn „Top Gear” opublikował kolejny raport coroczny, który określana się jako największe i najdokładniejsze niezależne badanie poziomu zadowolenia posiadaczy aut nad Tamizą. Dziesiątka najlepszych modeli: 1. Honda S2000 2. Honda Jazz 3. Skoda Octavia 4. Skoda Fabia 5. Lexus RX300 6. Lexus IS200/300 7. Skoda Superb 8. Fiat Panda 9. Mazda MX-5 10. Jaguar XK Dziesiątka najgorszych modeli: 143. Renault Laguna 144. Ford C-Max 145. Mercedes Klasy A 146. Mercedes Klasy M 147. Peugeot 407 148. Citroen C8 149. Renault Megane 150. Peugeot 307 151. Renault Espace 152. Peugeot 807 - Model najlepszy pod względem przyjemności z jazdy: Lotus Elise Model najgorszy pod względem przyjemności z jazdy: Mercedes Klasy A - Model najlepszy w rankingu niezawodności: BMW X3 Model najgorszy w rankingu niezawodności: Peugeot 807 - Model najlepszy pod względem jakości wykonania: Honda S2000 Model najgorszy pod względem jakości wykonania: Peugeot 807 - Model najlepszy pod względem obciążenia dla kieszeni użytkownika: Fiat Panda Model najgorszy pod względem obciążenia dla kieszeni użytkownika: Jeep Cherokee Ranking producentów: 1. Skoda (awans) 2. Lexus (spadek) 3. Honda (-) 4. Mazda (-) 5. MINI (awans) 6. Subaru (-) 7. Toyota (spadek) 8. Porsche (-) 9. Jaguar (-) 10. Hyundai (awans) 11. BMW (spadek) 12. Suzuki (awans) 13. SEAT (awans) 14. Lotus (awans) 15. Audi (spadek) 16. Volvo (spadek) 17. KIA (awans) 18. Smart (-) 19. Volkswagen (awans) 20. Nissan (spadek) 21. Chrysler (spadek) 22. Alfa Romeo (awans) 23. Rover (spadek) 24. Ford (awans) 25. Mitsubishi (spadek) 26. Saab (spadek) 27. Vauxhall (-) 28. Daewoo (awans) 29. Land Rover (awans) 30. Mercedes-Benz (awans) 31. Fiat (awans) 32. Jeep (spadek) 33. Citroen (-) 34. Renault (-) 35. Peugeot (-) źródło: www.samar.pl Z jednej strony, będąc właścicielem Toyoty/Lexusa można być zadowolonym... Z drugiej strony, od kilku lat można zaobserwować spadek w/w marek w rankingach... Choć akurat w tym przypadku należy przede wszystkim pamietac o jednym - Anglicy, to specyficzny gatunek... P.S. Uwielbiam oglądać miejsca w rankingach samochodów na F... A wiadomo, jakie to są... ayrsen - 2007-03-13, 09:00 Laureaci konkursu "Auto nr 1 w Europie" W prestiżowym konkursie magazynu „Auto Bild” wraz z 23 siostrzanymi publikacjami główną nagrodę "Auto nr 1 w Europie" przyznano Fordowi S-MAX, który wyprzedził kolejno modele Lexus GS 450h, BMW 3 Coupe, BMW X5, Volvo C30 oraz VW Eos. Wyróżnienie w dziedzinie nowoczesnych technologii motoryzacyjnych przypadło natomiast w udziale firmie Lexus za układ Advanced Pre-Crash Safety System w LS 460.Oto pełna lista nagrodzonych modeli: - auta małe i kompaktowe 1. Volvo C30 2. Opel Corsa 3. Skoda Roomster - limuzyny i kombi 1. Lexus GS 450h 2. Volvo S80 3. Honda Legend - auta terenowe 1. BMW X5 2. Audi A6 allroad 3. Hyundai Santa Fe - vany 1. Ford S-MAX 2. Citroen C4 Picasso 3. Seat Altea XL - auta sportowe/coupe 1. BMW 3 Coupe 2. Audi TT Coupe 3. Ferrari 599 GTB Fiorano - kabriolety i roadstery 1. VW Eos 2. Alfa Spider 3. Lamborghini Gallardo Spyder źródło: www.samar.pl Lexus 460h - o ile nie będzie "mi to lotto", to raczej pozostanie jedynie marzeniem... ayrsen - 2007-03-13, 13:42 Bentley Brooklands - 550 sztuk najbardziej ekskluzywnego coupe w historii Na trwającym obecnie genewskim salonie motoryzacyjnym ma miejsce premiera flagowego coupe Bentleya, modelu Brooklands. Samochód ten, bazujący na czterodrzwiowym sedanie Azure, jest najmocniejszym, najdroższym i najbardziej luksusowym coupe w całej historii brytyjskiej marki. Powstanie jedynie 550 sztuk tego modelu. Każdy będzie ręcznie składany i wykończony najwyższej klasy naturalnymi materiałami według życzenia potencjalnego nabywcy. ![]() Nazwa Brooklands pochodzi od toru wyścigowego, na którym 100 lat temu rodziły się angielskie wyścigi samochodowe i na którym w okresie międzywojennym zespół Bentleya święcił triumfy. Według prezesa Franza-Josefa Paefgena, Brooklands prezentuje cały styl, moc i splendor tamtej ery. Auto napędzane jest najnowszą wersją ręcznie budowanego już blisko od 50 lat silnika V8 o pojemności 6,75 litra. Obecnie jednostka ta posiada 530 KM i dysponuje imponującym momentem obrotowym rzędu 1050Nm. Moc przekazywana będzie na tylne koła poprzez sześciostopniową automatyczną skrzynię biegów. Osiągi auta jednakże nie są jeszcze oficjalnie podane. ![]() Najnowszy Bentley wejdzie na rynek w pierwszej połowie przyszłego roku. Cena jeszcze nie jest znana, jednak będzie wyższa od modelu Azure (329 000 USD). źródło: www.samar.pl Ekskluzywnośc gwarantowana. Nie żebym coś sugerował ale jutro jest komulacja w LOTTO i na stole będzie leżało ok. PLN 11m... Wystarczy nawet na najbardziej ekskluzywną wersję i jeszcze zostanie na paliwo i ubezpieczenie... ayrsen - 2007-03-15, 10:39 BMW i Mercedes pierwsi w rankingu zadowolenia klientów BMW i Mercedes-Benz to marki, które zwyciężyły w tegorocznej edycji badań satysfakcji klienta w Nowej Zelandii, przeprowadzonych przez znaną firmę J.D. Power and Associates. BMW docenione zostało przez użytkowników nowych pojazdów, Mercedes z kolei okazał sie liderem dzięki wysokim notom wśród klientów aut używanych. Czołowa dziesiątka marek w obu zestawieniach przedstawia się następująco: Satysfakcja klientów z użytkowania nowych samochodów: 1. BMW (803 punkty) 2. Suzuki (796) 3. Honda (795) 4. Volkswagen (786) 5. Peugeot (774) 6. Kia (766) 7. Daihatsu (764) * średnia ocena dla branży (761) 8. Toyota (757) 9. Mazda (753) 10. Hyundai (752) Satysfakcja klientów samochodów używanych: 1. Mercedes-Benz (743) 2. BMW (739) 3. Audi (735) 4. Suzuki (724) 5. Toyota (723) 6. Holden (722) 7. Peugeot (722) 8. Daihatsu (721) 9. Volvo (721) 10. Hyundai (719) * średnia ocena dla branży (712) Wskaźniki satysfakcji klienta obliczono na podstawie opinii 4 485 posiadaczy nowych samochodów oraz 16 971 właścicieli aut używanych. W badaniach wzięto pod uwagę takie czynniki jak jakość i niezawodność pojazdu, wygląd auta (w tym design, komfort, osiągi), obsługę dealera oraz koszty eksploatacji. źródło: www.samar.pl Ciekawy kraj, ta Nowa Zelandia... Trzeba będzie się tam wybrać... ayrsen - 2007-03-15, 12:45 Lepszy rok General Motors Dwa miliardy dolarów strat zanotował w ubiegłym roku General Motors, największy koncern motoryzacyjny na świecie. Jego przychody wyniosły 207 mld dol. ![]() Najważniejsze, że ostatni kwartał firma zakończyła na plusie. Zysk netto ma przynieść również rok bieżący. GM jako pierwszy z wielkiej trójki w Detroit zdecydował się na radykalne cięcia. Ford i Chrysler zaczynają swoje programy oszczędnościowe dopiero teraz. W ubiegłym roku koncern zamknął 12 fabryk i zwolnił 35 tys. pracowników, głównie w Stanach Zjednoczonych. Nie ucierpiała na tym produkcja. Wyniosła 9,1 mln aut. Do poprawy wyników dołożyła się także europejska część koncernu (Opel, Saab, Vauxhall), która po pięciu latach strat odnotowała pierwszy zysk netto (227 mln dol.). GM zaoszczędził w ubiegłym roku ponad 6,8 mld dol., choć w budżecie zapisane było 6 mld dol. oszczędności. W tym roku planuje obciąć koszty o ponad 9 mld dol. Koncern zrezygnował z ogromnych opustów cenowych, dzięki którym był w stanie utrzymywać sprzedaż na niezmienionym poziomie. Nie udziela już również kredytów z zerowym oprocentowaniem, wycofując się z wojny cenowej na rynku amerykańskim. Znacznie ograniczone zostały koszty ochrony zdrowia pracowników i ich rodzin oraz emerytalne. źródło: www.rzeczpospolita.pl Eee tam - i tak nie od dziś wiadomo, że dni GM jako lidera przemysłu motoryzacyjnego są policzone - nadchodzi Era Toyoty... ayrsen - 2007-03-15, 14:20 Lexus wprowadza nową linię modeli o wysokich osiągach Na tegorocznym Salonie Genewskim marka Lexus celebruje europejską premierę modeli IS-F oraz LF-A, będących prekursorami zupełnie nowej linii F. Litera „F” w oznaczeniu samochodów marki Lexus oznacza modele zaprojektowane i wykonane specjalnie z myślą o ultra wysokich sportowych osiągach i wyjątkowych własnościach dynamicznych. Znaczek F będzie podkreślać charakterystyczną dla marki pogoń za doskonałością oraz nieustanne dążenie do przekraczania barier w branży motoryzacyjnej, wyróżniając samochody o radykalnie zwiększonych osiągach i wyjątkowych własnościach jezdnych, przy zminimalizowanym zużyciu paliwa i emisji zanieczyszczeń. ![]() IS-F wyposażony jest w usportowioną wersję silnika V8 o pojemności 5,0 litra, rozwijającego moc 400 KM oraz moment obrotowy ponad 500 Nm. Jednostka ta podkreśla wybitnie sportowy charakter samochodu, rozpędzając go od 0 do 100 km/h w czasie 4,9 s. Prędkość maksymalna 270 km/h oraz emisja CO2 na poziomie 290 g/km stawiają IS-F w grupie najsilniejszych i równocześnie najczystszych sportowych sedanów w segmencie. Zespół napędowy Lexusa IS-F bazuje na unikalnej 8-przełożeniowej automatycznej skrzyni biegów montowanej w modelu LS, z nowym, sportowym sterowaniem przełączaniem biegów, umożliwiającym zmianę przełożeń zarówno w trybie ręcznym (za pomocą wychylnych przełączników), jak i w pełni automatycznym. Specjalnie opracowane sportowe sterowniki realizują najkrótszy w segmencie czas przełączania na wyższy bieg - jedynie 100 ms (wobec 50 ms w bolidach F1). Wraz ze sportowym charakterem, IS-F wprowadza po raz pierwszy do marki Lexus zintegrowany układ stabilizacji ruchu pojazdu (VDIM) z możliwością jego wyłączania oraz przełączania pomiędzy trybem działania normalnym i sportowym ![]() Realizując w praktyce nową ideę tworzenia bardziej zwartych i energetycznie wydajnych samochodów o wybitnie sportowych możliwościach, zespół Lexusa zajmujący się konstrukcjami sportowymi stworzył model LF-A. Przy całkowitej długości 4400 mm jest to najbardziej kompaktowy, a równocześnie najmocniejszy spośród dotychczas stworzonych Lexusów. LF-A otrzymał wzorowaną na konstrukcjach wyścigowych 5-litrową jednostkę napędową V10 o ultra wysokich osiągach, rozwijającą moc ponad 500 KM i rozpędzającą auto do 320 km/h. Umieszczenie silnika z przodu pomiędzy osiami napędowymi oraz skrzyni biegów i chłodnic z tyłu pozwoliło uzyskać idealne rozłożenie mas, co zaowocowało imponującą precyzją prowadzenia. Modele IS-F oraz LF-A demonstrują osiągnięcia Lexusa w zakresie doskonalenia podstawowych rozwiązań technicznych, jakie składają się na uzyskiwane osiągi. LS 600h bezapelacyjnie dowodzi, w jakim stopniu rozwiązania ta można jeszcze bardziej rozwinąć, aby dostarczać mocy w sposób niezwykle efektywny i równocześnie wyznaczać w segmencie samochodów luksusowych nowe standardy w zakresie połączenia wysokich osiągów z jak najmniejszą uciążliwością dla środowiska. Nowy Lexus LS 600h stanowi najdoskonalsze odzwierciedlenie aktualnego poziomu techniki motoryzacyjnej. W jego 5-litrowym silniku V8 zastosowano unikalny układ zasilania w systemie D-4S z dwoma wtryskiwaczami na cylinder oraz układ zmiennych faz rozrządu VVT-iE po stronie dolotowej, które przyczyniają się do uzyskania większej mocy oraz obniżenia poziomu emisji zanieczyszczeń, hałasu i wibracji. Doskonałe własności silnika spalinowego uzyskały dodatkowe wsparcie w postaci napędu hybrydowego. Takie połączenie dwóch źródeł energii z wyjątkowym rozwiązaniem elektrycznie sterowanej bezstopniowej przekładni napędowej dostarcza mocy na poziomie wolnossącej jednostki V12, przy zużyciu paliwa w cyklu mieszanym 9,5 l na 100 km i emisji CO2 wynoszącej 220 g/km - wartościach nie ustępujących najczystszym jednostkom diesla w segmencie. Ponadto po raz pierwszy w historii Lexusa wprowadzona została wersja o powiększonym rozstawie osi LS 600h L, oferująca niespotykane dotąd w samochodach tej klasy rozwiązania służące komfortowi podróżowania na tylnych siedzeniach, w postaci między innymi odchylanych oparć, podnóżków i oparć dla nóg. ![]() Zastosowana w LS 600h dwuzakresowa, elektronicznie sterowana bezstopniowa skrzynia przekładniowa zapewnia równomierną, liniową transmisję mocy i płynne przyspieszanie. W połączeniu z układem przeniesienia napędu na wszystkie koła AWD z międzyosiowym mechanizmem różnicowym typu Torsen o podwyższonym tarciu, uzyskano doskonałą stabilność prowadzenia w każdym aspekcie jazdy wyczynowej. źródło: www.samar.pl Tak - właśnie - gdzie ja miałem ten kupon LOTTO z wczorajszego losowania... ayrsen - 2007-03-15, 22:06 Polska: Statystyka kradzieży aut za 2006 rok Z danych Komendy Głównej Policji wynika, że w roku 2006 w Polsce zostało skradzionych łącznie 30 529 samochodów (45 292 rok wcześniej). „Najpopularniejszymi” modelami wśród złodziei pozostają volkswageny i fiaty. Z danych Komendy Głównej Policji wynika, że w roku 2006 w Polsce zostało skradzionych łącznie 30 529 samochodów (45 292 w roku 2005). „Najpopularniejszym” modelem wśród złodziei pozostaje VW Passat, który padł ofiarą złodziei ponad 2,3 tys. razy. Tradycyjnie już najwyższą liczbę skradzionych aut osobowych odnotowała komenda w Warszawie - 4 948 sztuk. Niewiele w tyle pozostają w tej statystyce inne duże miasta jak Katowice (3 621), Poznań (3 277), Łódź (2 893) oraz Kraków (2 097). ![]() Liczba skradzionych pojazdów zgłoszonych w poszczególnych wojewódzkich komendach Policji: 1. Warszawa (4 948) 2. Katowice (3 621) 3. Poznań (3 277) 4. Łódź (2 893) 5. Kraków (2 097) 6. Gdańsk (1 982) 7. Wrocław (1 877) 8. Bydgoszcz (1 538) 9. Szczecin (1 378) 10. Radom (1 015) 11. Kielce (992) 12. Gorzów Wielkopolski (605) 13. Olsztyn (510) 14. Lublin (342) 15. Opole (227) 16. Rzeszów (222) 17. Białystok (190) Jeżeli wziąć po uwagę sposoby kradzieży aut osobowych, nadal najczęściej giną pojazdy zaparkowane na ulicy (12 548) i na parkingu (10 895). Z prywatnych posesji i garaży zginęło 2 493 samochodów, natomiast przez przywłaszczenie - 1 164. Stosunkowo niewiele pojazdów zostało natomiast utraconych w wyniku kradzieży kluczyków (226), z parkingu strzeżonego (189), w wyniku rozboju (153), „na koło” (20) oraz „na stłuczkę” (16). ![]() Do najczęściej kradzionych modeli należą: 1. Volkswagen Passat (2 337) 2. Volkswagen Golf (1 883) 3. Fiat Seicento (1 165) 4. Fiat 126p (1 132) 5. Audi 80 (821) 6. Fiat Cinquecento (644) 7. Audi A6 (640) 8. Opel Astra (514) 9. Skoda Octavia (458) 10. Audi A4 (448) 11. Opel Vectra (435) 12. Skoda Fabia (414) 13. Volkswagen Polo (385) 14. SEAT Ibiza (376) 15. Fiat Uno (374) 16. Peugeot 206 (356) źródło: www.samar.pl Nie należy się cieszyć z tego, że inni maja gorzej - ale czytając powyższą statystykę jestem zadowolony, że mam Toyotę - przynajmiej statystycznie mogę spać spokojniej niż inni... ayrsen - 2007-03-15, 22:23 Hyundai i30 - bliźniak cee'da Najnowszy koreański kompakt bazuje na Kii cee'd. Podobieństwa? Te same silniki i płyta podłogowa, porównywalne wymiary i podobne ceny. Różnice? Nieco inna stylistyka nadwozia i wnętrza, ciut wyższa jakość i bardziej miękkie zawieszenie u Hyundaia. ![]() Z założenia auta przeznaczone są dla różnych grup klientów. Kia cee'd jest propozycją dla ludzi młodych i aktywnych, podczas gdy Hyundai ma trafić w gusta osób starszych i bardziej statecznych. Ponadto Kia będzie oferowana w kilku różnorodnych wersjach nadwoziowych, a Hyundai będzie występował wyłącznie jako 5-drzwiowy hatchback oraz kombi. ![]() Zaprezentowany w Genewie model i30 będzie oferowany z - zapożyczonymi od cee'da - trzema silnikami benzynowi oraz trzema dieslami. Jednostką bazową jest silnik 1.4-litrowy o mocy 107 KM. Ponadto do wyboru jest silnik 1.6-litrowy o mocy 119 KM oraz 2-litrówka o mocy 138 KM. Kto woli diesle, również ma w czym wybierać. Hyundai oferuje 2 jednostki o pojemności 1.6 l i mocy 89 i 113 KM, jak również dwulitrowy motor o mocy 138 KM. W zależności od silnika dostępna jest 5- lub 6-biegowa skrzynia manualna lub 4-stopniowy automat. Na koniec kilka słów o nazwie. Od tej pory każdy Hyundai oznaczony będzie literką "i" (jak inteligencja czy innowacja) oraz numerem 10, 20, 30, 40 lub 50. Nawiązanie do kultowego iPoda ma nadać marce nowoczesnego sznytu. Do polskich salonów auto trafi za kilka miesięcy. źródło: www.gazeta.pl Kia, Hyundai... A liderem sprzedaży i tak pewnie zostanie Corolla/Auris... Choć na zdjęciach - ale może poczekajmy do czasu, aż będzie się mozna przekonać samemu... ayrsen - 2007-03-16, 10:06 Złota Era Toyoty W naszym kraju rusza "Złota Era dla Klientów Toyoty" - jest to jedyny tego rodzaju i program lojalnościowy w europejskiej sieci marki. Program ten powstał dzięki wieloletnim doświadczeniom i aktywnej współpracy właścicieli Toyot. To ich zdanie jest dla importera najważniejsze. Dlatego tworząc program importer skupił się na trzech zagadnieniach: - opracowaniu oferty modeli limitowanych "Gold", - stworzeniu nowego pakietu usług kredytowych i leasingowych oraz bankowości elektronicznej w ramach Toyota Bank, - przygotowaniu pierwszego zaawansowanego programu partnerskiego dla Klientów Toyoty - "More". ![]() W ciągu trwania programu importer szczegółowo wsłucha się w głosy i uwagi swoich klientów, tak aby na bieżąco modyfikować poszczególne elementy "Złotej Ery", by jak najbardziej spełniała ona oczekiwania konsumentów. źródło: www.autoswiat.redakcja.pl Pożyjemy, zobaczymy co nam ten nowy program przyniesie... ayrsen - 2007-03-19, 10:23 Nowy konkurent dla Toyoty RAV4 nie w Europie Debiutujący na rynku japońskim w drugiej połowie lutego model Honda Crossroad, który jest bezpośrednim konkurentem dla Toyoty RAV4, nie będzie oferowany klientom w Europie, ani na żadnym innym rynku zagranicznym. Przyczyną tego stanu rzeczy są obowiązujące na Starym Kontynencie normy emisji CO2. Przedstawiciele firmy podkreślają, że w Europie dostępna jest już cieszący się dużym wzięciem klientów Honda CR-V. ![]() Honda ma nadzieję, że na rynku japońskim Crossroad będzie się dobrze sprzedał, ponieważ w przeciwieństwie do RAV4 oferuje trzeci rząd siedzeń. ![]() źródło: www.samar.pl Brzydal, brzydal, brzydal... Dlatego go nie będzie w Europie... ayrsen - 2007-03-19, 13:07 Najpopularniejsze marki na rynkach Starego Kontynentu Na rynkach europejskich niezmiennie prym wiedzie Volkswagen, jednak niemiecka marka odnotowała dotkliwy spadek sprzedaży. Większy, w gronie czołowych dziesięciu producentów, wykazuje tylko Renault. Najpopularniejszą marką w Europie pozostaje Volkswagen, jednak jego udział w europejskim rynku jest w bieżącym roku mniejszy niż rok wcześniej: tegoroczna sprzedaż w wysokości 226,1 tys. sztuk spadła w ciągu roku o 7,5%, co spowodowało utratę udziału w rynku (z 10,2% do 9,4%). Na drugim miejscu znajduje się Opel z wynikiem 201 tys. sprzedanych aut, o 4,0% większym niż przed rokiem. Udział marki zwiększył się z 8,0 do 8,4%. Rosnącą tendencję wykazuje również Ford, którego auta kupiło od początku roku ponad 196,5 tys. europejskich klientów (+1,4%). Na 4. miejscu jest obecnie Renault z wynikiem 185,5 tys. sprzedanych aut i jednym z najbardziej dotkliwych spadków w skali rynku: o 10,8%. Kolejną lokatę zajmuje inny francuski producent - Peugeot (175 tys. aut, -3,8%), a szósty jest Fiat (162,6 tys. aut, +5,8%). Na siódmym miejscu uplasował się Citroen, któego auta znalazły 156,6 tys. nabywców. To wynik niemal identyczny, jak uzyskany przed rokiem (-0,2%). Rekordowe tempo wzrostu sprzedaży w gronie najpopularniejszych marek - 17,7% - osiągnęła w tym roku Toyota, która - z wynikiem przekraczającym 145,5 tys. aut stanowi 6,1% europejskiego rynku i zajmuje 8. lokatę na liście najchętniej kupowanych aut. Kolejne pozycje zajmują Mercedes (101,3 tys. aut, -0,2%) i Audi (96,2 tys. aut, +4,3%). Poza wspomnianą Toyotą, imponującymi wskaźnikami wzrostu sprzedaży w stosunku do ubiegłego roku wyróżniają się sklasyfikowane na dalszych lokatch Volvo (42,7 tys. sztuk, +20,0%, 1,8% udziału), Honda (43,7 tys. sztuk, +17,5%, 1,8% udziału), MINI (15,9 tys. aut, +17,1%, 0,7% rynku) czy Skoda (73,7 tys. aut, +16,9%, 3,1% rynku). źródło: www.samar.pl Toyota - i wszystko jasne... ayrsen - 2007-03-20, 08:35 Nowe wersje silników Toyoty Land Cruiser Legendarny model Toyoty Land Cruiser został ostatnio znacznie udoskonalony. W aucie tym wprowadzono szereg technicznych modyfikacji mających na celu utrzymanie czołowego miejsca wśród europejskich konstrukcji samochodów terenowych ... Zmiany obejmują wzmocnienie popularnego silnika Diesla z bezpośrednim wtryskiem 3.0 D-4D, poprawę ekonomiczności eksploatacyjnej potężnego silnika benzynowego V6 (4,0 l; 249 KM) oraz podwyższenie komfortu i usprawnienie pracy wszystkich silników z oferty Land Cruisera poprzez zmniejszenie poziomu hałasów i drgań. Bezpośrednim efektem takich działań jest wypełnienie przez wszystkie silniki europejskiej normy czystości spalin Euro 4. Większa moc silnika Diesla D-4D 3-litrowy silnik Diesla D-4D (oznaczony jako 1KD) to jedna z najlepszych i najnowocześniejszych jednostek wysokoprężnych na świecie. Dysponując potężnym momentem obrotowym 410 Nm w pełni zasługuje on na miano "terenowego", jest bowiem w stanie pokonać każde bezdroża. Teraz osiągi LC z tym napędem są jeszcze lepsze: moc maksymalna osiąga poziom 127 kW (173 KM DIN) przy prędkości 3400 obr./min. Wzrosłą także elastyczność – maksymalny moment obrotowy jest teraz dostępny w zakresie od 1600 obr./min aż do 2 800 obr./min. Moc silnika 3.0 D-4D wzrosła, obniżeniu natomiast uległ poziom emisji dwutlenku węgla CO2 i to w taki sposób, że silnik spełnia teraz europejskie normy czystości spalin Euro 4. Techniczne ulepszenia i modyfikacje dokonane w tym silniku obejmują: Bardziej precyzyjne sterowanie zaworami regulującymi zawirowanie mieszanki w dwóch oddzielnych kanałach kolektora dolotowego. Zawory mogą przyjmować jedno z 3 położeń w zależności od warunków pracy silnika w taki sposób, aby zwiększyć moment obrotowy przy niskich prędkościach obrotowych i obniżyć emisję szkodliwych substancji w spalinach. Przewód bocznikujący do chłodnicy w układzie recyrkulacji spalin, co obniża emisję szkodliwych substancji w czasie zimnego rozruchu lub pracy w niskich temperaturach zewnętrznych. Nowy kształt przepustnicy w formie zaworu elektromagnetycznego, co objawia się jej szybką reakcją, a przez to poprawą dynamiki i komfortu jazdy oraz precyzyjnym sterowaniem układem EGR. Poprawa ekonomiczności eksploatacyjnej silnika benzynowego V6 Obniżenie zużycia paliwa osiągnięto poprzez zastosowanie elastycznego systemu blokady przełożeń w nowoczesnej automatycznej skrzyni biegów, która wchodzi w skład wyposażenia standardowego wszystkich modeli Land Cruisera z silnikiem benzynowym V6. Rozwiązanie to zwiększa zakres pracy sprzęgła blokady biegu, ograniczając pracę z poślizgiem. Zużycie paliwa w cyklu mieszanym dla wersji 3-drzwiowej z 3-litrowym silnikiem V6 obniżyło się do 12,3 l/100 km (dla wersji 5-drzwiowej wynosi 12,4 l /100 km), natomiast emisja CO2 obniżyła się odpowiednio do 288 g/km oraz 291 g/km. Elastyczność i płynność pracy gwarantująca komfort jazdy i radość prowadzenia Najnowsza, druga generacja bezpośredniego wtrysku typu common-rail, niski stopień sprężania oraz precyzyjna regulacja spalania mieszanki sprawiają, że w rynkowym segmencie samochodów terenowych typu SUV jednostka napędowa 3.0 D-4D to jeden z najbardziej elastycznych silników o wyjątkowo płynnej pracy. Dodatkową zaletą podnoszącą jakość i komfort jazdy nie tylko kierowcy, ale i pasażerów jest doskonałe wyciszenie komory silnika szczególnie od strony deski rozdzielczej i kolumny kierownicy, co znacznie obniżyło poziom hałasu i drgań przenikających do wnętrza. Wszystkie samochody Toyota Land Cruiser wyposażone są w dźwiękochłonną przednią szybę oraz izolacyjną osłonę z pianki poliuretanowej wokół komory silnikowej. Natomiast duża osłona nad chłodnicą powietrza doładowującego montowana jest nie tylko ze względów estetycznych, ale przede wszystkim w celu wytłumienia hałasów silnika. Nowym rozwiązaniem technicznym zastosowanym przez Toyotę w modelu Land Cruiser – niezwykle istotnym dla obniżenia kosztów eksploatacyjnych - jest układ automatycznego monitorowania stanu i jakości oleju. Układ ten, po analizie parametrów oleju, sygnalizuje kierowcy konieczność wymiany oleju, co ma duży wpływ na trwałość silnika i pozwala zwiększyć odstęp między przeglądami. źródło: www.motonews.pl Ech - Land Cruiser... Gdybym był farmerem... ayrsen - 2007-03-21, 07:40 Polska: 50 lat królowej polskich szos Wczoraj minęło dokładnie pół wieku od momentu wyprodukowania pierwszego seryjnego egzemplarza Syreny - modelu 100. Idea stworzenia małolitrażowego samochodu osobowego narodziła się w maju 1953 roku. Pierwotnie, z braku blach karoseryjnych i ograniczonych funduszy nadwozie miało być wykonane z drewna i pokryte dermatoidem, jednakże ostatecznie zdecydowano się na wprowadzenie stalowej karoserii. Nazwę „Syrena” zaproponowała załoga FSO. Auto miało być wytwarzane w liczbie 4 tys. sztuk rocznie. ![]() Pierwsze pięć prototypowych syren zostało zbudowanych do marca 1955 roku. Jedną z nich wystawiono na XXIV Międzynarodowych Targach Poznańskich, gdzie samochód wzbudził ogromne zainteresowanie zwiedzających. W lipcu 1955 roku podjęto decyzję o rozpoczęciu seryjnej produkcji Syreny w fabryce FSO w Warszawie. Zwiększono również założenia produkcyjne do 10 tys. egzemplarzy rocznie. Produkcja ruszyła 20 marca 1957 roku. Pierwszym modelem była Syrena 100, wytwarzana do 1960 roku. Auto posiadało m.in. panoramiczne szyby przednią i tylną, bagażnik dostępny od zewnątrz, zawieszenie na resorach piórowych oraz silnik o pojemności 744 cm3 i mocy 27 KM. ![]() W ciągu 28 lat produkcji samochodów Syrena wprowadzono wiele zmian konstrukcyjnych, udoskonalając kolejne seryjne wersje tego pojazdu. Poza trzydrzwiowymi osobowymi sedanami (modele od 100 do 105) powstawały również modele osobowo-towarowe R20 i Bosto. Produkowana w Bielsku Syrena R20 była dwuosobowym pickupem, natomiast Syrena Bosto (nazwa „Bosto” była skrótem od określenia bielski osobowo-towarowy) to praktyczny furgon przystosowany do przewozu czterech osób i ładunku do 200 kg. W sumie do czerwca 1983 roku wyprodukowano 521 311 sztuk różnych modeli Syreny. W trakcie prac powstało wiele prototypów, które nigdy nie weszły do seryjnej produkcji. Były to na przykład: - mieszcząca 7 pasażerów Syrena Mikrobus, - jeden z pierwszych hatchbacków na świecie Syrena 110, - Syrena Laminat (model na bazie Syreny 104 z nadwoziem z laminatu szklano-epoksydowego), - Syrena Sport (dwudrzwiowe coupe z nadwoziem z laminatu, która w Europie Zachodniej uzyskała miano najpiękniejszego auta zza Żelaznej Kurtyny). Co godne podkreślenia, rok 2007 stanowi również okrągłą rocznicę dla innego legendarnego modelu minionej epoki, czyli NRD-wskiego Trabanta. źródło: www.samar.pl Syrena - nidgy nie miałem przyjemności jej poznać... I już pewnie nigdy sie nie dowiem, co straciłem... P.S. Zwróćcie uwagę na numery rejestracyjne... ayrsen - 2007-03-22, 10:26 Polska: Pierwsza w Europie bankowość elektroniczna banku Toyoty 20 marca Toyota Bank Poland zorganizował konferencję prasową, na której przedstawiono szczegóły dotyczące rozpoczęcia nowego etapu działalności firmy. Spotkanie, w którym udział wzięli dziennikarze, kluczowi partnerzy spółki oraz goście specjalni, zbiegło się w czasie z uruchomieniem oferty bankowości elektronicznej. ![]() Propozycja finansowa Toyota Bank Poland, wzbogacona o e-banking oraz ukierunkowana na klientów marki Toyoty, jest jednym z trzech elementów programu “Złota Era dla Klientów Toyoty”. Polska jest pierwszym europejskim krajem, w którym instytucja ta uruchamia bankowość elektroniczną, czyli usługi dostępne dla klientów drogą telefoniczną i internetową. Celem projektu jest rozszerzenie działalności o usługi bankowości detalicznej. Toyota Bank Poland wychodzi naprzeciw oczekiwaniom zarówno klientów indywidualnych jak i korporacyjnych, oferując m.in. karty płatnicze, konta osobiste i oszczędnościowe, pożyczki, lokaty, całodobowy dostęp do konta przez bezpieczny internet oraz automatyczny serwis telefoniczny, możliwość ubezpieczeń czy finansowania pojazdów i urządzeń. Spółka zdecydowała się na zaoferowanie klientom wielu ciekawych usług niedostępnych jeszcze na rynku, takich jak chociażby sejf elektroniczny, czyli system elektronicznej archiwizacji dokumentów. Kluczowym celem przedsięwzięcia jest „Perfect Banking”. Strategia Toyota Bank Poland opiera się na trzech zasadniczych założeniach: - jakość i długotrwałość relacji z klientami, - wynagradzana lojalność klienta, - wyniki efektywności dzielone z klientami. Toyota Bank Poland zamierza promować nowe usługi m.in. dzięki korzyściom, jakie daje współpraca między Toyota Bank a Toyota Motor Poland w ramach realizacji programu partnerskiego „Toyota More”, którego celem jest zwiększenie lojalności klientów Toyoty. źródło: www.samar.pl ayrsen - 2007-03-23, 08:50 Wiosenne oblężenie salonów samochodowych W marcu popyt na nowe auta osobowe będzie o 10-12 proc. większy niż w lutym - prognozują sprzedawcy. Pierwszy kwartał roku będzie dla branży bardzo udany Przed Wielkanocą Polacy ruszają po nowe samochody. Dilerzy zaobserwowali tę prawidłowość już jakiś czas temu, ale efekty przedświątecznego ruchu w salonach są w tym roku wyjątkowe. Największego wzrostu popytu w marcu spodziewa się Toyota, która dzięki wprowadzeniu nowych modeli Auris i Corolla chce sprzedać o jedna trzecią więcej aut niż w lutym. Podwojenia popytu oczekuje też dla marki Lexus. Przedstawiciele Toyoty szacują, że w marcu chętnych na leksusy będzie dwa razy więcej niż w styczniu i lutym razem. - Marzec jest pierwszym miesiącem dostaw aut wyprodukowanych już w 2007 roku, dlatego zawsze w tym miesiącu notujemy wzrost sprzedaży. Poza tym zainteresowanie polskich klientów samochodami Lexusa rośnie. W marcu zeszłego roku sprzedaliśmy 82 sztuk, w tym roku może to być już 140 -wyjaśnia Monika Małek z Toyota Motor Poland. Utrzymania poziomu sprzedaży z ubiegłego miesiąca spodziewa się Skoda (2,8 tys. sztuk). Z kolei Fiat ma po dwóch miesiącach 7-proc. wzrost sprzedaży i zapowiada, że marzec nie będzie gorszy. Bogusław Cieślar, rzecznik firmy, tłumaczy, że sprzedaż Fiata przyspieszy w kwietniu, kiedy do salonów trafią dwa nowe modele Bravo i Linea. Wciągu roku firma liczy na kilkunastoprocentowy wzrost popytu. Opel oczekuje wzrostu o około 15 proc. do prawie 2,5 tys. aut, głównie dzięki rosnącej sprzedaży Astry 3 i nowej Corsy, na którą klienci chcą czekać nawet kilkanaście tygodni. Kończący się kwartał będzie bardzo udany dla Volkswagena. Producent ocenia, że do końca miesiąca sprzeda 4 tys. aut, co oznacza wzrost o 45 proc. w porównaniu z I kwartałem 2006. Mimo niskiej ceny i względnie dobrego wyposażenia wciąż nie zdobywa klientów rumuńska Dacia. W I kwartale jej sprzedaż nieznacznie przekroczy 500 sztuk, z czego 200 w marcu. Tymczasem o sto klientów więcej może w tym czasie znaleźć BMW, sprzedające jedne z najdroższych samochodów na polskim rynku. Jak wynika z prognoz przedstawionych przez dilerów, na przedświąteczne zakupy nie wybierają się przedsiębiorcy - sprzedaż aut dostawczych w marcu wzrośnie zaledwie o 6 proc. w porównaniu z lutym. Łącznie jednak w I kwartale nabywców znajdzie prawie 10,5 tys. furgonetek, co oznacza wzrost o 25 proc. w porównaniu z poprzednim rokiem. Największym ich dostawcą pozostaje Fiat, który wraz z marką Iveco ma prawie 25 proc. udziału w rynku. źródło: www.rzeczpospolita.pl No cóż - wyjątkowo w tym miesiącu nie dołożę się do wzrostu... ayrsen - 2007-03-23, 11:40 Dni Otwarte w salonach Toyoty 24-25 marca W najbliższy weekend w salonach Toyoty zadebiutuje najnowszy hatchback japońskiej marki - Auris. ![]() Samochód zastępuje dotychczas produkowaną Corollę poprzedniej generacji. Auto dostępne będzie w dwóch wersjach nadwozia (3- i 5-drzwiowa), 5 wersjach silnikowych (benzynowe 1.4 i 1.6 oraz diesle D-4D 1.4, 2.0 i 2.2) oraz 5 poziomach wyposażenia (Terra, Luna, Sol, Prestige i X). Cennik Aurisa otwiera kwota 55 900 PLN (Terra bez klimatyzacji). Auto objęte jest klasyczną gwarancją Toyoty (3 lata lub 100 tys. km przebiegu). źródło: www.samar.pl ayrsen - 2007-03-26, 08:17 Polska: Najchętniej kupowane modele w lutym Nie zmieniają się preferencje jeśli chodzi o polski rynek: najchętniej kupowane modele to Skoda Fabia, Toyota Yaris i Skoda Octavia. W lutym salony samochodowe opuściło 1 607 sztuk Skody Fabia. To 7,3% miesięcznej sprzedaży aut osobowych na krajowym rynku. Druga pod względem popularności była w lutym Toyota Yaris, która znalazła 1 085 nabywców, co stanowi 4,9% rynku, a trzecia - kolejna przedstawicielka czeskiej marki - Skoda Octavia, sprzedana w ilości 911 sztuk, co stanowi 4,1% rynku. Wszystkie wymienione modele odnotowały wzrost sprzedaży w stosunku do lutego ubiegłego roku, a wskaźniki wzrostu wyniosły kolejno 22,0%, 69,0% i 27,6%. Poza podium znalazł się Fiat Panda z wynikiem miesięcznej sprzedaży 869 sztuk, co oznacza niemal 20-procentowy spadek na przestrzeni roku. Piąta lokata należy do Forda Focusa, na zakup którego zdecydowało się 763 klientów, o 23,7% więcej niż rok wcześniej. Drugą piątkę listy najpopularniejszych modeli w lutym stanowią kolejno Toyota Corolla z wynikiem 751 sprzedanych aut (-15,9%), Fiat Punto - 714 aut (+22,9%), Opel Astra Classic - 652 auta (-10,8%), Volkswagen Passat - 618 aut (-9,8%) i Toyota Avensis - 608 aut (+85,9%). Nieco inaczej wygląda kolejność w rankingu najczęściej kupowanych aut, uwzględniającym sumaryczne wyniki po dwóch pierwszych miesiącach roku. O ile trzy czołowe lokaty należą niemal tradycyjnie do tych samych modeli: Skody Fabii (3 181 sztuk, 7,1% rynku), Toyoty Yaris (2 343 sztuki, 5,2% rynku) i Skody Octavii (1 939 sztuk, 4,3% rynku), o tyle na dalszych pozycjach uplasowały się kolejno: Toyota Corolla (1 802 auta, 4,0% rynku), Opel Astra Classic (1 627 aut, 3,6%), Fiat Panda (1 588 aut, 3,5%), Fiat Punto (1 452 auta, 3,2%), Ford Focus (1 406 aut, 3,1%), Toyota Avensis (1 198 aut, 2,7%), a pierwszą dziesiątkę zamyka Opel Corsa (969 aut, 2,2%). Warto odnotować wysoką 13. lokatę ubiegłorocznego debiutanta na polskim rynku - Peugeot 207 (896 aut, 2,0%), a także imponujące wskaźniki wzrostu sprzedaży w porównaniu z poprzednim rokiem, jakie osiągnęły wymieniona już Toyota Yaris (+136,2%) i Volkswagen Golf (14. lokata, 834 sztuki, +137,6%). źródło: www.samar.pl Eee tam - jak zwykle prawda leży - nie, nie po środku - całkiem gdzieś indziej... W weekend odbyły się dni otwarte w salonach Toyoty w związku z premierą Toyoty Auris - gwarantuję, że będzie to model, który zanotuje największy wzrost sprzedaży marzec - kwiecień... Taa - statystyka - nauka o manipulacji... ayrsen - 2007-03-26, 08:58 MOTORYZACJA - Porsche nie chce, ale musi kupić akcje VW Najbardziej dochodowy producent aut w Europie - niemiecki Porsche - ogłosił w sobotę, że złoży ofertę kupna akcji Volkswagena. W obawie, by konkurencja z Chin czy Rosji nie przejęła VW. ![]() Produkcja i przychody Porsche i Volkswagena Tej oferty oczekiwano od dawna, bo Niemcy jak ognia się boją, że jakiś konkurencyjny koncern motoryzacyjny mógłby przejąć VW "perłę w koronie" niemieckiej gospodarki, do której należą również tak cenne firmy, jak Seat, Skoda, Audi i udziały w Scanii. Jeśli natomiast Porsche zwiększy wpływy, wszystko zostanie w rodzinie, bo choć Volkswagen został wydzielony z Porsche, nigdy nie doszło do prawdziwej separacji interesów tych firm. Porsche ma 27,3 proc udziałów w Volkswagenie i opcję kupna kolejnych 3,7 proc. Według niemieckiego prawa po przekroczeniu 31 proc. jest zmuszony złożyć ofertę przejęcia całej firmy i wezwać innych akcjonariuszy do odstąpienia ich udziałów. Dlaczego tak tanio Chociaż szefowie Porsche uważają, że bliskie związki obu producentów powinny być jeszcze bliższe, ich zdaniem nie jest potrzebne do tego przejęcie jeszcze większego udziału. 31 proc. i tak daje wystarczające wpływy. Już w tej chwili hit Porsche - Cayenne - jest budowany na platformie VW touarega. Prezes Porsche, miliarder Ferdinand Piech, jest wnukiem założyciela koncernu i prezesem rady nadzorczej VW. Ale nie chce zwiększać zaangażowania kapitałowego, bo "rozmyłby się" cenny wizerunek luksusowej marki Porsche. To Piech ręcznie steruje zarządzaniem i Porsche, i VW. Nie ukrywa, że w razie jakiegokolwiek zagrożenia sam jest gotów objąć stanowisko prezesa firmy. Na razie pozostaje tam "tylko" przewodniczącym rady nadzorczej. Natomiast tych 31 procent daje mu już komfortową sytuację i utrudnia jakiekolwiek zakusy ze strony Hindusów, Chińczyków czy Rosjan, którzy mają pieniądze i wcześniej czy później mogliby się pokusić o taką transakcję. Rosjanie już dzisiaj dobijają się do unijnych firm. Ostatni przykład to ogromne prawdopodobieństwo większego zaangażowania w unijnym konglomeracie EADS, w którym wykupili już 5 procent akcji i mają ogromną szansę na zwiększenie swego stanu posiadania. To wyjaśnia, dlaczego cena, jaką Porsche oferuje za akcje Volkswagena, jest najniższa, na jaką zezwala prawo. Najprawdopodobniej będzie to 117,70 euro za akcję, o 14 procent mniej, niż wynosiło piątkowe zamknięcie notowań VW. Cały koncern bez udziałów Porsche wyceniany jest dzisiaj na 26 miliardów euro. - Nie oczekujemy, że wielu akcjonariuszy zainteresuje się kupnem - mówił wczoraj rzecznik Porsche, Michael Bauman. - To oznacza, że pozostaniemy przy naszych 31proc. Naciski Komisji Szefowie Porsche nie ukrywają, że gdyby się okazało, że jednak konkurencja chce zrobić zamach na Volkswagena, to przejmą całość. - Jeśli ktoś już zainwestował tyle co my w VW, musi być przygotowany na to, że trzeba zadbać o bezpieczeństwo tych inwestycji - mówił Wendelin Wiedeking, prezes Porsche. Drugi największy akcjonariusz Volkswagena, niemiecki land Dolna Saksonia, nie zamierza się pozbywać swoich udziałów, natomiast głosuje tak, jak chce tego Piech. Niemiecka perła Volkswagen jest rzeczywiście dochodowym przedsiębiorstwem. Po serii cięć kosztów, zwolnieniu 20 tysięcy pracowników i wydłużeniu godzin pracy bez podwyżek zarobków odnotowała w ubiegłym roku doskonałe wyniki. Zysk netto wyniósł 2,75 mld euro, zaś na ten rok prezes firmy Martin Winterkorn zapowiada zysk netto w wysokości 5,1 mld euro. "Prawo Volkswagena" obowiązuje od 1960 roku, czyli od prywatyzacji tej firmy. Pozwalało ono rządowi Dolnej Saksonii i rządowi federalnemu zachować wpływ na sytuację w spółce, a przede wszystkim uniemożliwić wykupienie jej przez konkurencję, która chciałaby drastycznie ograniczyć zatrudnienie. Władze Dolnej Saksonii mają dzisiaj w VW 20,8 procent akcji i dwa miejsca w radzie nadzorczej koncernu. Zgodnie z tym prawem żaden z akcjonariuszy nie może wykonywać więcej niż 20 proc. głosów niezależnie od tego, ile wynoszą jego udziały. Bruksela od dłuższego czasu przygląda się listom przedsiębiorstw, jakie państwa członkowskie uznają za strategiczne. Zdaniem przedstawicieli Komisji Europejskiej są one zbyt długie, a umieszczenie wielu firm nie ma uzasadnienia. Zamierza również skończyć z tradycją tzw. złotych akcji. Według Komisji jest to łamanie zasad unijnych. Zalecenia dla Niemiec w tej sprawie mają zostać podane najpóźniej za pół roku. Komisja nie ukrywa, że takich blokad nie będzie akceptować. źródło: www.rzeczpospolita.pl CarinaGTI - 2007-03-28, 19:59 Najproawdopodobniej od kwietnia (bo nie wiadomo kiedy zostanie ogłoszona w Dz. U.) jezdzic bedziemy na swiatłach całą dobę i cały rok, dzisiaj odpowiednią ustawę podpisał Prezydent RP. Za interia.pl Prezydent Lech Kaczyński podpisał nowelizację ustawy Prawo o ruchu drogowym, która zobowiązuje kierowców do jazdy z włączonymi światłami mijania przez cały rok, przez całą dobę. Wprowadzenie takiego obowiązku ma poprawić widoczność samochodów na drodze. Nowelizacja określa również nowe zasady zachowania się w trakcie jazdy w tunelach ( na szczęście nie ma u nas ich zbyt wiele) W tunelu dłuższym niż 500 metrów kierowca samochodu o wadze do 3,5 tony lub autobusu powinien utrzymywać co najmniej 50-metrowy dystans do poprzedzającego go samochodu. Dla samochodów o wadze powyżej 3,5 tony dystans ten ma wynosić 80 metrów. Instytucja zarządzająca ruchem na drodze będzie mogła zmienić te odstępy w zależności od dozwolonej prędkości w tunelu. Z nowelizacji wynika, że w tunelu podczas zatrzymania wynikającego z warunków lub przepisów ruchu drogowego, kierowca będzie obowiązany zachować odstęp od poprzedzającego pojazdu nie mniejszy niż 5 metrów. Ustawa wejdzie w życie 14 dni od ogłoszenia w Dzienniku Ustaw. [ Dodano: 2007-03-28, 22:59 ] ayrsen - 2007-03-29, 15:38 Tani model Toyoty również dla klientów w Europie Zachodniej? Japoński koncern Toyota zamierza wyprodukować pierwsze prototypowe egzemplarze będące zapowiedzią nowego modelu oferowanego klientom po niewygórowanej cenie. Jak pisze prestiżowy magazyn „Automotive News Europe”, jest to kluczowy etap programu, który pomóc ma w sprecyzowaniu kosztów przedsięwzięcia, a także wyborze rynków zbytu oraz marki, w ramach której produkt będzie dostępny. Jak przyznał w wywiadzie prezes Katsuaki Watanabe, samochód może trafić do sprzedaży nie tylko w Brazylii, Rosji, Indiach i Chinach jak to początkowo zakładano, ale być może również do krajów rozwiniętych, m.in. Europy Zachodniej. Na tej liście figurować może także Turcja i Ukraina. Menadżer zdementował jednocześnie doniesienia japońskich mediów, według których nowy model miałby kosztować w przeliczeniu od około 5 200 EUR. Cena ta „nie odpowiada prawdzie - zaznaczył Katsuaki Watanabe, dodając tylko, że firma ma „jasno sprecyzowany przedział cenowy”. źródło: www.samar.pl Nie da rady - pod marką Toyota sprzedawać tanie auta... Nie da rady Panie Katsuaki Watanabe... Nie da... Pokrewne tematy
Wieści ze Sklepu On-line MadMaX"a Dluuuuugie zdanie 1 Odliczanie 2 Śmierć to dopiero początek część IX Dziwne sny :> Humorek C.T. OSKAR to oszusci, uwazajcie na nich co nowygo w Czyszkach? Polish.Mafia Jak rozpoznac wyposazenie SOL FAQ Gadu, spamu, OT, HP... EF - pare ostrych słów ... Przegląd wątków z grup dyskusyjnych ## Start Odnośniki, |